8 sposobów na bunt dwulatka

bunt dwulatka, wychowanie dzieci

fot. Panthermedia

Dwulatek mówi: to moje!

Tłumaczysz swojemu dwulatkowi, by podzielił się zabawkami z kolegami z piaskownicy. Ale on z zaciętą miną chowa samochodzik za siebie i twardo komunikuje: „Nie dam”. Nie pomagają prośby.
Jak postępować ze zbuntowanym dwulatkiem: Nie zmuszaj dziecka, by pożyczało ukochane zabawki innym dzieciom. W tym wieku maluch wszystko uważa za swoją własność i nie rozumie, dlaczego ma oddać ulubioną koparkę. Nie ma w tym nic złego i musisz po prostu poczekać, aż szkrab nauczy się dzielić. Zresztą zastanów się: czy sama nie masz ulubionych rzeczy, które niechętnie pożyczasz?

Dwulatek mówi: nie lubię zmian!

„Dziś nie idziemy do parku, tylko do zoo” – to krótkie zdanie wystarczyło, by Twój dwulatek, płacząc, oświadczył, że absolutnie nie chce oglądać zwierzątek.
Jak postępować ze zbuntowanym dwulatkiem: Jeżeli zamierzasz coś zmienić w ustalonym rytmie dnia dziecka, lepiej wcześniej uprzedź go o tym i daj mu czas, by to zaakceptował. Małe dzieci nie lubią niespodzianek. Powtarzające się, przewidywalne czynności dają im poczucie bezpieczeństwa. Gdy zamierzasz zawieźć malca do zoo, powiedz mu o tym co najmniej godzinę przed wyjściem, a nie przy sznurowaniu bucików. Możliwe, że i wtedy będzie protestować, ale zmiana nie będzie dla niego aż takim przeżyciem.

Dwulatek mówi: i tak to zrobię!

Ile już razy zabraniałaś dziecku wspinania się na krzesło? Albo wchodzenia na murek na placu zabaw? Ale na nim Twoje zakazy nie robią wrażenia.
Jak postępować ze zbuntowanym dwulatkiem: Nie krzycz i nie zakazuj maluchowi wszelkich takich popisów. To normalne, że dziecko chce badać świat. Nie licz też na to, że od razu Cię posłucha. Ciekawość dwulatka jest silniejsza niż zakazy. Lepiej zgódź się na te „ćwiczenia”, ale pod pewnymi warunkami, np. powiedz: „Możesz wchodzić na krzesło tylko wtedy, gdy mama jest w pobliżu”. Oczywiście, nie możesz szkrabowi pozwalać na wszystko. Pamiętaj, że dziecko prędzej uszanuje zakaz, jeżeli w zamian pozwolisz mu na coś innego („Nie możesz wdrapywać się na regał, ale za to pójdziemy na drabinki na placu zabaw”).

Dwulatek mówi: mam dość!

Przed Tobą jeszcze długa lista zakupów w supermarkecie, a szkrab siada na podłodze i za żadne skarby nie daje się podnieść. Zdenerwowana mówisz: „Nie potrzebuję takiego niegrzecznego dziecka”. A malec? Wybucha płaczem i nie możesz go uspokoić.
Jak postępować ze zbuntowanym dwulatkiem: Unikaj sytuacji, które mogą wywołać bunt. Długie zakupy to dla malucha kiepska przyjemność. Podobnie jak msza, wielogodzinne imieniny u babci czy zwiedzanie muzeum na wakacjach. Dziecko męczy się, nudzi, a w sklepie często jest już głodne i spragnione. Niezależnie od tego, jak niegrzecznie się zachowuje, nigdy nie strasz, że go oddasz. On musi czuć się kochany także wtedy, kiedy jest niegrzeczny. Lepiej powiedz: „Mama bardzo cię kocha, ale nie możesz tak się zachowywać, bo...”. Miłość i cierpliwość to najlepsze lekarstwo na małego buntownika! Edipresse Polska S.A.
Oceń artykuł  77 głosów
Drukuj Drukuj
Nick:
Opinia:

mama dwulatka2014.09.02 10:15
Powiem tak. Cała praca zaczyna się w domu. Ciężka. Jak mały miał półtora roku to się zaczęło. Też myślałam że te rady są do kitu bo z moim dzieckiem się nie sprawdzają pół godziny i rezygnowałam, ulegałam, było jeszcze gorzej. Dodam, że pracuję na pełen etat. Po miesiącu takiego zachowania przydarzyła mi się ciężka choroba, mąż również pracuje zostałam sama z gorączką słaba z takim małym diabłem. Zaczęło się że on chce na ręce i koniec a ja nie miałam siły i krzyk. Myślałam że sąsiedzi policję wezwą bo mały się darł na całe gardło, zabrałam go do pokoju i się zwyczajnie położyłam i zatkałam uszy bo byłam wyczerpana, nic do niego nie docierało więc przestałam mówić, patrzyłam tylko czy nic sobie nie zrobi. Po dwóch godzinach sam przestał nagle bez powodu i poszedł spokojnie do swojego pokoju. Poszłam sprawdzić co się dzieje a on się bawił misiem i śmiał, zupełna zmiana. Od tamtej pory tłumaczę raz później totalnie ignoruję, w sklepie domu na placu gdziekolwiek nie buntuje się dłużej niż 5 min bez darcia widać że próbuje ale wie że nic tym nie zyska, zakupy robimy razem codziennie, sam wrzuca do kosza to o co poproszę nie ma awantury jak mu nie chcę kupić lizaka. Trzeba wytrwać pierwszy raz chociażby miał to być cały dzień i mieć spokój.
crorkz matz2014.08.05 12:24
dgHRk0 I value the blog article.Thanks Again. Cool.
crorkz2014.08.05 01:36
NQWDTe Thanks for sharing, this is a fantastic blog post. Awesome.
matzcrorkz2014.08.04 10:52
m5nxrC I really like and appreciate your blog.Thanks Again. Fantastic.
matzcrorkz2014.08.04 00:00
uC4AXJ Great article post.Really looking forward to read more. Will read on...
mattew crorkz2014.08.01 17:48
7cJJlW I really enjoy the blog.Really thank you! Want more.
crorkservice2014.07.17 18:57
QjdOif Very neat article post. Much obliged.
awesome seo2014.07.04 15:52
Lq7GAo Thank you for your blog article.Thanks Again.
nice penalty removal2014.07.03 18:20
M6vytA This is one awesome blog article.Really looking forward to read more. Great.
good backlinks2014.06.18 10:36
bbeYYM Im thankful for the article post.Really thank you! Really Cool.
Sonda
słoiczek, dania gotowe, łyżeczka
Jaka jest ulubiona zupa Twojego dziecka?