Co robić, gdy dziecko boi się zwierząt?

lęk przed zwierzętami, dziecko i zwierzęta

fot. Panthermedia


Nie przekazuj dziecku swojego lęku

Zwracaj uwagę, w jaki sposób mówisz do dziecka, np. gdy odwiedzacie znajomych, których pies słynie z przyjaznego nastawienia do dzieci. Nie pouczaj w stylu: „Nie bój się pieska, on nic ci nie zrobi”. W ten sposób sugerujesz, że można się bać zwierzaka. Lepiej powiedz: „Zobacz, jaki miły pies, jaką ma puszystą sierść”. Pokazując jego zalety, możesz zmienić sposób myślenia dziecka o zwierzęciu. Poprzez język często nieświadomie przekazujemy własne lęki, obawy. Przyjrzyj się sobie, może tak naprawdę to ty czujesz strach przed zwierzętami, który udziela się twojemu dziecku (może piszczysz na widok pająka albo brzydzisz się żab czy ptaków). Dzieci uczą się sposobu reagowania od dorosłych.

Ucz dziecko, jak traktować zwierzęta

Postaraj się opowiadać dziecku o zwierzętach, o ich zwyczajach, rasach, o chomiku lub rybkach, które hodowałaś w dzieciństwie. Wyjaśniaj, że zwierzęta czują podobnie jak ludzie i nie wolno ich krzywdzić. Wybierzcie się do zoo, ale nie ciągnij malucha przed każdą klatkę. Zaproponuj, że obejrzycie tylko te zwierzęta, które mu się podobają. Oszczędź dziecku oglądania pokazowego karmienie zwierząt – widok drapieżnego ptaka, który konsumuje swój krwisty obiad, może jeszcze bardziej przestraszyć malca i na długo wryć się w jego pamięć.

Nie lekceważ strachu dziecka

Kiedy dziecko zaczyna reagować histerycznie na widok zwierzęcia, nie próbuj lekceważyć tego problemu. Nie bagatelizuj jego lęku i nie mów ze zniecierpliwieniem, że „to przecież tylko malutki kotek”. Ten sympatyczny zwierzaczek kojarzy się dziecku z lękiem, z którym nie umie sobie poradzić. Niektóre maluchy ze względu na większą wrażliwość są szczególnie narażone na negatywny wpływ strachu, mogą gorzej spać, stracić apetyt, odczuwać różne bóle, np. brzuszka lub głowy. Takim wrażliwcom jeszcze bardziej przyda się mądra rozmowa o ich problemie i oswajanie go. Często pomocna bywa wizyta u psychologa. Małgorzata Mazurek-Wódz/"Twoje dziecko"
Oceń artykuł  10 głosów
Drukuj Drukuj
Nick:
Opinia:

0la2015.08.17 10:54
Wiem jak to jest mam 16 lat i do ciś czuję paniczny strach na widok kota i psa mam ròwnież fobie społczną gdy byłam dxieckiem cierpiałam na mutyzm wybiòrcz cxyli w pewnych sytuacjach byłam żywym ruchliwym dizieckiem a w innych milcząca z strachu.Z pomocą psychologa poradziłam sobie z mutyzmem wybiòrczym i bo tym nie ma już ani śladu fobia społecxna też znika ale kotòw psòw itp będę się bała do końca życia.Przepraszam za błędy szybko pisałam
Melis2012.07.29 23:12
maciek pisze:sporo racji w artykule ale czemu stdeunt wiedzy o kulturze komentuje program ekonomiczny? ekonomia to bardzo skomplikowana sprawa. autor nie podjąłby się tekstu np z zakresu inżynieri materiałowej bo się na tym nie zna, ale ochoczo pisze o nie mniej skomplikowanej ekonomii, na ktf3rej też nie ma prawa sie znać.
Sonda
słoiczek, dania gotowe, łyżeczka
Jaka jest ulubiona zupa Twojego dziecka?